Wszyscy gramy w jednym zespole

My, konsumenci, wszyscy gramy w jednym zespole. Wszystkim nam powinno więc zależeć dokładnie na tym samym. Na tym, żeby rynek przede wszystkim rozwijał się, a nie stał w miejscu. Powinno nam również zależeć na tym, żeby rynek rozwijał się w słusznym kierunku. Dobry kierunek rozwoju powinien być dla nas priorytetem. Co z tego, ze rynek stale będzie się powiększał, że będą nieustannie pojawiać się na nim nowe firmy, nowe przedsiębiorstwa, skoro będą to firmy, z których usług my nie będziemy chcieli korzystać albo których produkty w ogóle nie będą nam odpowiadać? Zatem rozwój, a rozwój to znacząca różnica. To przede wszystkim nam powinno więc zależeć na tym, żeby rozwój był odpowiednio ukierunkowany, bo bez tego rozwój sam w sobie może być dla nas bardziej wrogiem, aniżeli przyjacielem. Byłoby to bowiem swoiste „lepsze wrogiem dobrego”, a tego chyba nikt z nas nie chce powiedzieć? Zatem grając w jednym zespole powinniśmy mieć przede wszystkim na uwadze rozwój i nadanie mu odpowiedniego kierunku. Następnie, musimy wiedzieć czego chcemy i musimy być szczerzy. Te dwa aspekty nierozerwalnie się ze sobą wiążą. Jeśli nie będziemy wiedzieć, czego tak naprawdę od rynku oczekujemy, to ze zmian raczej nie wyniknie nic dobrego. Okaże się bowiem, że w ankietach czy badaniach telefonicznych będziemy po postu kłamać czy mówić coś tylko i wyłącznie po to, żeby to mówić, a niekoniecznie dlatego, że fatycznie tak myślimy. Czy wówczas kierunek nadany zmianom będzie kierunkiem odpowiednim? Jest to pytanie retoryczne, na które odpowiadać nie trzeba – odpowiedź jest przecież oczywista chyba dla wszystkich. Jeśli natomiast mamy opory przed szczerymi odpowiedziami, to również niewiele wyniknie z takich badań. Niewiele pozytywów. Raczej więcej będzie wówczas negatywnych stron takich badań, aniżeli stron pozytywnych.

Co zrobić?

Wychodzi więc na to, że cokolwiek nie zrobimy, to i tak będzie źle. Nie jest to prawda. Bo oczywiście, są pewne reguły, którymi trzeba kierować się podczas brania udziału w badaniach konsumenckich, ale też nie są one jakieś specjalnie restrykcyjne do tego stopnia, by nie można ich było nie przestrzegać. Wszyscy chcemy, by dzięki nam możliwe były skuteczne badania rynku, więc musimy przede wszystkim zgodzić się na udział w badaniach. Ale to jest raczej kwestia oczywista, więc drugą regułą, której również trzeba przestrzegać jest szczerość. Musimy udzielać szczerych odpowiedzi na pytania zawarte w ankietach czy równie częstych badaniach telefonicznych zwanych inaczej badaniami cati. Nawet takie doświadczone i profesjonalne agencje badawcze, takie jak Biostat z Rybnika nie wyczarują cudownych odpowiedzi i wyników badań z nieszczerych sugestii i opinii albo też co gorsza z pustych pól, bo nie było chętnych do ich zapełnienia. Z pustego nie naleje nie tylko Salomon, ale również profesjonalne agencje badawcze, które chciałyby ukierunkować rynkowe zmiany, ale brak odpowiedniej liczby uczestników badania im to uniemożliwia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *